989piotr
- Imię: Piotr, Kamil (989piotr.bloog.pl) WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE ©Miejscowość: Sochaczew
- Płeć: MężczyznaGadu-Gadu: 2026837,
Wiersze użytkownika
„Las pełen zmysłów”
Gdy do lasu wchodzimy,
Mnóstwo odgłosów zwierząt słyszymy.
- Dodany: 06.09.2010, 15:56Ocena: 0.00 (0)
„Jesień deszczowa, kolory świata chowa”
Już niedługo przyjdzie jesień,
Opadną z drzew piękne liście.
- Dodany: 06.09.2010, 15:55Ocena: 0.00 (0)
„Życie Mariusza i Martusi, piękne być musi”
Kilka lat temu się poznali:
Na spacer pierwszy ruszyli,
- Dodany: 06.09.2010, 15:53Ocena: 3.00 (2)
„Wyjątkowe Aniołki Charliego”
Zaczęło się to od zwykłej znajomości
Najpierw było o niczym pisanie,
- Dodany: 06.09.2010, 15:51Ocena: 0.00 (0)
„Pierwszy Raz…”
Jak dawno dziećmi byliśmy
Tak szybko przeminął czas
- Dodany: 06.09.2010, 15:50Ocena: 0.00 (0)
„Gdy byłem chłopcem małym, świat stał przede mną otworem całym”
Gdy byłem dzieckiem, bujałem się na huśtawce,
Puszczałem na wietrze latawce…
- Dodany: 06.09.2010, 15:49Ocena: 0.00 (0)
„W czasie deszczu”
W okno spoglądam, szary dzień oglądam. Z nieba leje się deszcz, a ze mnie wychodzi poetycki wieszcz… Ogarnia mnie stan melancholii, pełno na ludziach przeciwdeszczowych folii. Ogarniają mnie emocje złe, unosi się powietrze mdłe! Tego świata niezrozumiałe paranoje – na szczęście nie jestem sam – jest nas dwoje. A deszcz leje się strumieniami, błagam! – powiedz co będzie z Nami… Na niebie tyle gęstych chmur, w moim sercu wiele krwawych dziur… Jeszcze wieje i wiatr dodatkowe przygnębienie w ludziach sieje! A ja biegnę wciąż do Ciebie, żyję o samej wodzie, o samym chlebie… Dążę do Ciebie w tą słotę – już mam gdzieś tą pogodę! Przecież taka miłość przezwycięży każdą złość i choć życie daje ostro w kość – to drzemie we mnie romantyczny gość! Proszę… w oczy spójrz moje, z daleka czuję, jak mocno bije serce Twoje… A deszcz z nieba ciągle leje, a serce szaleje… Pomimo pogody złej, wina na poprawę humoru Nam wlej; A deszcz niczym wodospadu cud, wybija mej opowieści niepewny trud… Z parasolami ludzie chodzą, piękne słoneczne dni – w mrok odchodzą. Czy powrócą tutaj znów? – To zależy od Naszych marzeń… od Naszych snów. Twe oczy prawdę pokazują mi, w mej głowie miłości narkotyk tkwi! Rozprzestrzenia się nastrój upadku wszelkich sił, a smak Twych ust bym litrami pił… Twe zarumienione są policzki, Twe ciało jest jakby… Księżniczki… A tych moich pięknych wrażeń, wszelkich w miłości sparzeń – zakrywa deszcz – złotych marzeń. Jestem Ciebie bliżej coraz, widzę Twoje kuszące kształty, nic nie poradzę na to, że umysł mam – astronauty. Wnet coś Nas połączyło, serc bicie się uspokoiło. Skaczemy po kałużach w przyciasnych rajtuzach. Jest w Nas pełno radości, mimo wobec Nas – pogody złości. Ludzie przystają, w głowę się pukają, a Nasze serca rytmicznie biją – szaleństwem Naszym żyją! Nagle burza i pioruny – nie potrzebuję prócz Ciebie – żadnej fortuny! W ulewie tej, szczerze się śmiej, wśród grzmotów, błyskawic dudnienia, gardło mnie boli od wymawiania Twego imienia! Błyskawicy nieba przebijanie ach! Ja do szaleństwa kocham Cię kochanie! A gdy burza ustanie, wysuszymy swe ubranie, pozostaniemy już na zawsze razem! Bez żadnego już ukrycia przy Tobie znalazłem sens romantycznym bycia… A za oknem pada, pada, a przy moim boku… Ada - pełna uroku…
- Dodany: 06.09.2010, 15:49Ocena: 0.00 (0)
„Kamień Pomorski”
Tuż po północy, dym w oczy gryzący...
Ktoś krzyczy, że się pali,
- Dodany: 06.09.2010, 15:47Ocena: 0.00 (0)
„Życie to nie najważniejsza Sprawa, lecz liczy się zabawa”
Gdy w moim sercu dzwon Miłości bije, gdy krew mą Wampir pije… Chochlik z Gremlinem w mym wnętrzu ożywają i w moim świecie zwariowaną zabawę mają! Dookoła świat w zieleni, a moja wena na hamaku się leni… Mój umysł w letnie wleciał marzenia, me serce jeszcze ma coś do powiedzenia. W wirze życia swego, do maksimum rozpalę swe ego – wypierdalaj stąd wredny kolego! Dzisiaj lato ma smak pomarańczy, a moje ciało – dla niej tańczy! Moje ciało oszalało, Twój dotyk dla mnie to za mało – zakręć ciałem swoim śmiało! Przecież swoją wolność mamy i na swoje szczęście ją wykorzystamy! Serce gorące według Nas szalejące i te dni cieplutkie… Twe usta są takie milutkie. We mnie radość, dla przygnębienia to zadość! Ludzie nazywali mnie Psycholem, obdarzonym do popisu niezłym polem! Ktoś powiedział: „Wariat to szalony – na zwariowane chwile życia napalony!”. Tutaj róże, wróble w górze, dookoła maki oraz robaki, są też piękne fiołki, a szalone Gremliny – w trawie robią fikołki. Moje serce właśnie płonie, szaleć będziemy na natury łonie! Pokłonią Nam się trawy, odejdą od głowy wszelkie sprawy. W życiu potrzeba mnóstwa zabawy – wtedy nie brak miłości do pary. Nie ważne ile też lat, przed nami zawsze stoi otworem świat! Daj się ponieść tej fantazji, zrobimy w swych sercach ziaren miłości miliony plantacji! Spójrz! – ile w tym wszystkim jest świata racji – z Tobą zasiądę do romantycznej kolacji… Zakręć się dziś ze mną razem – kwiaty pobudzą Nas miłosnym gazem! Będziemy już do końca swego życia razem. Uczucia wnętrza Nasze rozpalają, świece drogi do pięknego życia rozświetlają. Zatańczmy w rytm muzyki Naszych emocji, niech będzie efekt szczęścia eksplozji! Tyle motyli w świetle świetlików, a życia piękna… chwil bezliku. Pijemy wino, pijemy wódkę, a ja robię dla Nas marzeń łódkę – czarne wypływające dni zamknę na kłódkę! Tyle życie ma dróg nieznanych, czasem przez Nas samych dawno zapomnianych. Dziś sens mają me marzenia, wystarczy tylko rzucić się w szaleństwo zapomnienia! Dzieciństwo roztacza swe uroki – będziemy jak bajkowe wesołe smoki. Wystarczy rzucić się w szaleństwo bezgraniczne, a wszystko będzie… egzotyczne! Bez granic wytrzymałości, dla życia cudownej, komicznej całości…
- Dodany: 06.09.2010, 15:47Ocena: 0.00 (0)
„Klucz do Piekła”
Pewnego dnia, do Piekła klucz znajdując wreszcie swoje miejsce, znajdując wreszcie życia sens, tam gdzie ogień, tam gdzie żar… znalazłem wreszcie życia czar! Tam gdzie Demon, Trup i Śmierć, życie swoje – zaczynam mieć! Tam gdzie ludzi żywych brak, tam gdzie nie ponosi się żadnych moralnych strat… piękny jest świat! Cudowna otchłań, bez miłości, dobroci i wszystkich miłych słów, po prostu pustka… jakaś dal, w której brak odwrotu - na ziemię powrotu! Warto zamknąć się u Piekieł wrót, bo tutaj Panem jest Szatan – Król! Tutaj można znaleźć spokój, oderwać się od tego co przygnębia, co w podły nastrój wpędza… Warto mieć swój własny kawałek świata, w którym żyjemy swoimi zasadami, swoimi pomysłami, które wymyślamy my sami! Piekło z ogniem, Szatan ze Śmiercią, Trupy z ciemnością, otchłań z żarem węgla – to dopiero wielka potęga! Każdy uważa, że Piekło, to coś okropnego, od czego trzeba uciekać i stronić, że trzeba się od Piekła bronić! Diabeł z Aniołem walkę toczy, jeden drugiemu najchętniej wydłubałby oczy… Szatan z Bogiem. Szatan ukazuje prawdę świata, Bóg próbuje zrobić z Niego wariata! Bóg ukazuje: miłość, dobro, czystość serca, lecz mało kto o tym pamięta. Wojna Szatana z Bogiem trwa od wieków, każdy pokazuje jakąś stronę życia, nie mając nic do ukrycia… A człowiek słysząc powtarzane stale, pisane przez boga regułki, zaczyna brać pigułki, palić trawkę, by mieć niezłą zabawkę! I tak Piekło się rozszerza, ciągle się poszerza, ludzi w nim już… spora rzesza.
- Dodany: 06.09.2010, 15:46Ocena: 0.00 (0)
