Wiersze różne

( Z Wyschniętej studni) V

Idę po schodach własnej altany,
do sali totrur, do cierpień sali,

( Z Wyschniętej studni) III

Chciałabym widzieć wiatry wiejące,
chciałabym wąchać kwiaty pachnące,

( Z Wyschniętej studni) I

Myślałam, że mogę być sama
rozebranym ziarenkiem piasku.

Koniec wieku

Stalowy wiek przemija wolno -
godziną długą i mozolną,

Wiersz niedokończony

Pośród wzgórz ukryty stoi meczet,
jaskinia strachu, boga złego.

Kolęda niedobra

O gwiazdo złota, poprzez pustynię
prowadź nas

Noc poety

lampka
pali się samotnie nad blatem

Ostatni pociąg do Jerycho

Tu: peron, stacja
i ludzi w bród,

Trochę o szarości

Jakże często uwikłani w gwiazdy
Zapominamy spojrzeć pod nogi

  • Autor: AkacjaDodany: 01.02.2012, 03:37

WAKACJE

Oddech miarowy. Klarowny bieg.
Tunel otwarty został.

  • Autor: KDodany: 01.02.2012, 00:22

«1456789101112644»