Pęknięta odwaga

Tuż obok jesteś
Tego pragnę
Byś był
Blisko

Zatrzymać czas
Sekundą westchnień
Zapomnieniem
Ukołysać noc
Przykryć świt powietrzem
Usłyszeć Twój głos jeszcze

Tuż obok
Odwaga pęka jak lustro
W rozsypanych kawałkach
Odbity nasz uśmiech
Odłamki raną,przecinają
Wolno spływa krew
Po sercu
Ból gorszy niż
Ten,który poniosłyby ręce
Zbierające szkło
Klejąc nieśmiałość w szczęście

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


piękny wiersz:)

  • Autor: najmilejDodany: 26.02.2012, 02:22

Dałabym 6, ale nie mam takiej możliwości :)) !!!

  • Autor: PattieDodany: 25.02.2012, 12:55

Ta przeklęta nieśmiałość... Pięknie wszystko poubierałaś słowa... Genialny!

  • Autor: lukasz83Dodany: 02.10.2011, 22:25

Bardzo mi się podoba:))) 5

Bardzo dobry! 5!

  • Autor: MAKDodany: 08.07.2011, 21:39

Pięknie ujęte, ubrane w słowa po mistrzowsku. :)
Niestety, rzeczywiste.

Pozdrawiam i życzę więcej śmiałości ;)

smutny i piękny
"zatrzymać czas sekundą westchnień
zapomnieniem ukołysać noc".... Pięknie to ujęłaś!
Pozdrawiam :)

:)ale za mnie gapa! Jak mogłam nie zauważyć słów tak wielkiej urody! Druga część - marzenie każdego Poety, natomiast dla amatorki - jak ja - siódme niebo :):):)

Piękny wiersz, smutny, ale świetnie napisany...
Pozdrawiam :)

  • Autor: AncoraDodany: 21.05.2011, 09:26

Do Dysi - wiersz warty przeczytania, każda kolejna zwrotka jak dla mnie "trudniejsza" w sensie, że wymaga większego skupienia, wgłębienia się. Taka konstrukcja jak najbardziej na miejscu, moim zdaniem :)

12»