Dlaczego?

Spłynęła z oka, jedna łza malutka
Tak bez powodu, sama
Może tonęła w smutkach
Może był dramat

A może wspomnieniem
Wielkiego szczęścia była
Dawnym istnieniem
O nazwie miłość

A dzień zauważył małą łzę
Zachmurzył niebo
I spadł deszczowym snem
Spytałam: Dlaczego?

Autor: lucja.haluch Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Smutny...

Pięknie piszesz o swoim smutku.

bo niebo też z żalu płacze,
już tej miłości nie zobacze,
ale wyjdzie słońce i uczucie zagości,
i przyjdą zastępy nowych miłości ...

*

  • Autor: jbw-u Zgłoś Dodany: 16.04.2016, 14:09

Od łzy do ulewy...
$$$$$

  • Autor: Bbard Zgłoś Dodany: 16.04.2016, 14:06