Białe kruki

Zapomniani w czasie, niesłyszalnie oddychają.
Niewinni przelali krew.
Kto dzisiaj dba o tragedii jarzmo?
Kto jeszcze wspomina pęknięcie nieba?

Do dołów setkami szli potępieni,
Aby wspólnie odtańczyć zaduszny.
I chociaż wszyscy pragnęli żyć,
To musieli zginąć - na próżno.

Wybrani przez los, ofiary wariata -
Tysiące za jednostkę...
Czekali w kolejce jak dzieci w akwariach,
Aby swym życiem wypełnić zbrodnię.

I nadszedł przykaz, by zimne klamki
na klęczki ugięły świtę nauki.
Wypaliły ołowiem atrybuty władzy,
Odleciały ku niebu polskie, białe kruki.

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Podoba mi się" swym życiem wypełnić zbrodnie" i białe kruki też

  • Autor: AkacjaDodany: 14.09.2011, 02:11