Dwie Ojczyzny

Rozdwojony jestem miedzy Toba i ta inna, druga
mysle wciaz o tym, ze ciagle zadaja Ci cierpienia
chce cos zrobic, byc Twoim Ojczyzno moja, sluga
widze, ze "oblicze Twoje " zbyt szybko sie zmienia

Juz teraz nie jestes Krolowa, bo Cie z" szat odarto"
a Twoich wrogow namnozylo sie dzis co niemiara
obcy wygrywaja wszystko grajac z "otwarta karta"
sponiewierana zostala Twoja wielka czesc i wiara

Ci co Cie dzis kochaja, zostaja dziwnie wyszydzani
Ale jesli Ci sercem nie okazuja , to nie ich grzech
Wierz, wrogowie ich kontroluja, a to cigle ci sami
skoro pelno ich w kolo, to chyba jakis Twoj pech

Boli mnie, ze jestes dzisiaj "na boki rozdrapywana"
wiem, od poczatku istnienia masz " duzo cierni"
zastanawia mnie fakt, czy to jest sprawka szatana
ktory z czerwonego w unijnego dzisiaj sie zmienil

Kerim

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.