Noc
0 Za oknem słyszę tylko wiatr Letnia nieskazitelna noc nie pozwala mi śnić Zamknięty w czterech ścianach myślę sam nie wiem o czym Może o zaprzepaszczonych szansach? A może o rozwianych marzeniach? To dziś nieistotne Tajemnicza niemoc, przepełnia moje serce Dusza, zdaje się być ciężarem Poszarpane fragmenty wspomnień uderzają do gło
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.






