Szepty

czemu wciąż ciebie wspominam myślą
w sercu ukrywam jak tajemnicę
miłości imię gwiazdy znów kreślą
kiedy samotnie zwiedzam ulicę

spojrzeniem wszystkie cichutko śledzę
one tak niebo zdobią zawzięcie
gdy na ławeczce pod drzewem siedzę
pan smutek znika gdzieś na zakręcie

wiatr szepty niesie jakby ''głos Boży''
do mnie przemawiał radosne śpiewy
duszę wciąż sycą a w świetle zorzy
jasnym płomieniem palą się krzewy

mojej tęsknoty trawią zarzewie
liście szelestem tłumią wspomnienia
miłości gwiazda wisi na drzewie
dziś z nieba spadła niosąc życzenia

Autor: Haneczka Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Zjawiskowa praca, jak Gwiazdy wymalowane na nocnym Niebie.
Pozdrawiam.

  • Autor: Karma Zgłoś Dodany: 13.08.2017, 14:36

Niech gwiazka spełni wszystkie marzenia. Piękny wiersz

  • Autor: Edyta37 Zgłoś Dodany: 12.08.2017, 23:01

:)***5*

  • Autor: aneta45 Zgłoś Dodany: 12.08.2017, 21:34