Żyć jeszcze muszę

Wsłuchana w śpiew mgły
tonę w jej chłodzie
los to ten koń pstry
trzyma w odwodzie

niespodziewane

słyszę jak wilk wyje
znam tęskne wołanie
jak słowo niczyje
wielkie niepoznanie

nieodczytane

w lesie mieszka moja dusza
zapadam się w jego wnętrze
na sercu moim mech zmurszał
wiewiórka w dziupli na piętrze

zjednanie

ja splątana z konarami
wyszeptuję razem z lasem
losie zmiłuj się nad nami
daj nam chwilkę szczęścia czasem

błaganie

zmyj deszczem niedobre uczynki
nawodnij wyschnięte marzenia
daj serce małej dziewczynki
albo je w kamień pozamieniaj

żyć jeszcze muszę

Autor: lucja.haluch Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Cały...! A przedostatnią strofą szepczę razem z Tobą...

  • Autor: OPAL Zgłoś Dodany: 24.09.2017, 22:24

Brzmi jak szum lasu :)

SUPER wiersz!*****

  • Autor: krysta Zgłoś Dodany: 24.09.2017, 11:23

Świetny...

Żyj ile sił..

  • Autor: hera41 Zgłoś Dodany: 24.09.2017, 10:42

Jak to mówią - to co musimy to śmierć i podatki :) Oby jak najdalej :) Najbardziej przemawia do mnie ostatnia strofa. Zmieniłbym tylko dziewczynkę na chłopca i podpisał :) Pozdrawiam.

  • Autor: ddt Zgłoś Dodany: 24.09.2017, 10:35