Sam za ścianą
Nie mogę spać, gdy ty za ścianą jesteś sam.
Chciałabym poczuć smak twych łez…
Łez czystych jak pierwszy śnieg.
Serce mi krwawi, gdy widzę cię jak smutkiem się dławisz.
Zaznałeś w życiu tylko ból i cierpienie.
A teraz głosem niewyraźnym niczym wiatr…
Wołasz „zabierz mnie stąd mój czarny aniele”
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Robi wrażenie - głęboki jak studnia i smutny, jak ostatnie krople wody na jej dnie...
- Autor: cleanDodany: 29.09.2011, 22:57






