***
Choć cofam się,idę do przodu
Zamykając drzwi na klucz
Lecz wrzucam go do kieszeni
By,gdy przyjdzie czas
Znów je otworzyć.
Muszę czasem wrócić
Do ciemnego pokoju
W którym spędzam dużo czasu
Sam na sam ze sobą
Pragnąc by ktoś zapalił światło.
- Autor: GhostwriterKategoria: Filozoficzne
- Dodany: 30.09.2011, 20:15Nastrój: Chłodny
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Rozwijasz się - stwierdzam to z prawdziwą przyjemnością :)
- Autor: cleanDodany: 30.09.2011, 20:48
hmmm...
ostatni wers daje do myślenia
- Autor: darkrainDodany: 30.09.2011, 20:37






