Nic tylko ja

Wylałem na siebie czerń
Która
Jak popiół z mieszany z krwią
Broczy
Ze snów w rzeczywistość przez mgłą zasnute oczy na usta
Które
Z każdym oddechem i ze słowem każdym
Hańbią
Nie chwalą,w popiół zmieniając to o czym mówię,
mdłym ogniem palą i
Nicość
Ona jest we mnie, na tronie umysłu zasiada tak chętnie.
Chciałbym ja zniszczyć, ściąć razem z głową, śmieje się dziwka
I ostrzy mi miecze, bo co po śmierci ? Nicość jest
Wszędzie

Autor: Jonasz Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


I my zmierzamy ku nicości, a może już jesteśmy jej wspomnieniem...

  • Autor: Miraż Zgłoś Dodany: 15.11.2017, 08:11

Smutek płynie..

Przykre odkrycie