"Kult"

Pielgrzymem moje dłonie.
Wędrowały one szlakiem bioder twoich
i dziwiły się palce
i dumne były z przyjęcia,
gdy jeszcze u bram twoich stały

To one pośród czerni
rozradowane, bo cieszyć twoim kształtem się mogły
i więcej chciały
i marzyły...
one na Świętą Ziemię piersi twoich dotarły

i czciły zmyślną pieszczotą
same nie wiedząc skąd arkany sztuki owej znać im przypadło
prowadzone oddechem
szyją łabędzią
Odsłonioną, gdy spod przymkniętych ust westchnienie wypadło

to moje dłonie dostrzegły,
co myśl przed nimi pod ciemności osłoną widziała
i omdlały
zachwytem nad Tobą
boś Ty jedna Ziemią Świętą mi się stała

Autor: szymwas Kategoria: Erotyki

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Super..
Pozdrawiam:)

Świetny!

  • Autor: Miraż Zgłoś Dodany: 11.11.2017, 16:23