Kolega z lustra

Kiedy już nie mam, z kim pogadać,
Wtedy gadam z tym gościem w lustrze.
Nie chce nam się ze sobą wykłócać.
Widzimy się dziś, jutro, pojutrze.
Wspólnych tematów mamy od groma.
Razem przenigdy się nie nudzimy.
Jesteśmy super kumplami dwoma,
A innymi wersjami gardzimy.

Autor: SorestSuperior5 Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Taka rozmowa bywa potrzebna..
Pozdrawiam:)

Gadam do siebie
Myśląc że słucha
Niech choć udaje
Jak mu się nie chce
Wciąż tylko szarość
Ta cisza głucha
Ja opowiadam
On pisze wiersze

To dziwne bo dziś trochę inaczej to opisałem
Pozdrawiam :)

  • Autor: Miraż Zgłoś Dodany: 11.11.2017, 16:13