Bo Polska naj... naj… naj…

Nad wstęgą Wisły w centrum Europy, od brzegu morza po szczytów Tatry
Naszym Słowiańskim Polan plemieniem, od zawsze targały historii wiatry
Spiski i zdrady, a wszystko po to, aby rozerwać splot naszych rąk
I udowodnić, że nie z nurtem rzeki, ale wbrew innym płyniemy pod prąd
Dlatego w górę wznieśmy sztandary niech w naszych sercach załopocą
W biało-czerwonym polskim kolorze natchnionym Boską wiarą i mocą
***
Niech orzeł rozprostuje skrzydła, niech wstanie z obolałych kolan
Niech wzleci wyżej, wyżej i wyżej, by stać na straży ziemi Polan
Niech wtedy brat rozpozna brata, nie ma tu miejsca, kto nie z nami
Utwórzmy kordon mocny w wierze i uszczelnijmy go patronami
Symboli mieliśmy już zanadto, dzisiaj wystarczą te na niebie
Kochamy bardziej orła białego, który nie zawiódł nigdy w potrzebie
***
O przyszłość Polski jestem spokojny w oczach nadziei widzę świetliki
Bo w naszym gnieździe, z dala od wroga, znów pojawiły się młode orliki
Dlatego krótkie przesłanie do wszystkich, od dzisjaj Polska zawsze wygrywa
A pamięć o tych co krew przelali, niech pozostanie na wieki żywa
Więc w imię pokoju wzniesiemy sztandary, niech w naszych sercach załopocą
W biało-czerwonym polskim kolorze, natchnionym Boską wiarą i mocą

Ps. „Nie robi się rewolucji, podnosząc bunt.
Rewolucję robi się, dostarczając rozwiązań”.


Autor Jan Dobrzyjałowski

Autor: jandob.eduszkolenia@wp.pl Kategoria: Patriotyczne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Co rozum nie pojmie serce podpowie

,,,świetnie ujęte,,,