Oświecenie

Będąc dziecinką już nie wiedziałaś,
że życie na Ziemi to niełatwa sprawa.
Chodziłaś i żyłaś, bawiłaś i mściłaść,
I całe grono przyjaciół tworzyłaś.

Lecz pewnego dnia, najciemniejszej nocy,
Zrozumiałaś jak rozumieją prorocy.
Żyją w ciemnościach obecnej chwili,
Bez cienia szans przyszłością krwawili
na oblicza ludzi, których ślepo porzucili.

Te myśli grzeszne dały ci siłę,
Dały ci rozum i utrudniły Mogiłę.
Ponieważ wiedząc już prawdy świata,
Jak można odejść do zimnego zaświata?

Autor: Uni Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.