Tak jak my



Chce cię, zjem cię.
Poszukam ustami
miejsca w których mnie słuchasz
najchętniej zmysłami.

Jeszcze ! chcę cię.
Przywitam palcami
gdzie lubisz mnie witać,
zapraszasz czasami.

Rozhuśtam na kwiatach,
na pralce na schodach,
przewiozę na krześle,
na stole po rogach
I zmęczę cię jeszcze I dodam odwagi,
I Pozwolę ci uciec tak dla równowagi.
Pozwolę ci uciec z karuzeli wózka
Ty, pokażesz mi drogę za rękę do łóżka


Autor: Jonasz Kategoria: Erotyki

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Dobre :)

Podoba mi się. Brawo :-)

Wysiłek się opłacił, wyszło superowo! :)

  • Autor: Miraż Zgłoś Dodany: 12.11.2017, 00:15

Dzięki, spociłem starając się by taki był, plus nie za ciężki yh :)

  • Autor: Jonasz Zgłoś Dodany: 12.11.2017, 00:05

Niezwykle rytmiczny, no bo wiadomo :)
5

  • Autor: Miraż Zgłoś Dodany: 11.11.2017, 23:59