Stróżem Tobie jak Ty mi

Mówisz, że lubisz mój zapach,
delikatnie błądząc twarzą po mojej szyi.

Palcami powoli zwiedzasz skórę.

A ja tulę Cię, mając nadzieję,
że w tym zapachu, dotyku,
choć nie tak magicznym jak Twój,
znajdziesz ukojenie i sen.

Staram się zarazić Cię
głębokim oddechem,
wypędzam nim bezsenność.

Czuwam, kiedy w końcu zanurzasz
się w innych światach.

Pocałunkami zdejmuję zmęczenie z czoła,
w ramionach chronię przed chłodem.

We włosy wczesuję spokój.

Z rana znikam...

W Twoich oczach, ramionach, głosie.

Świat mnie nie znajdzie
pod Twoimi śladami.

Autor: Danka Sikorska aka iwaly Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


a ja Cię znalazłem :-) i cieszy mnie kolejne piękne słowo :-)

(*)
IIII
IIII
IIII

Płomień w Tobie !!!

czytałam..

  • Autor: halszka Zgłoś Dodany: 12.11.2017, 13:13

Dziękuję, przeczytałem. Pozdrawiam