Gdy czytam wiersze

Jasnym światłem
wiersza strofy
pozwalają
uśmiech rodzić
czas pogmatwał
poginęły
stare tropy
to te wersy
są jak miodzik

Pozwalają uciec od złych dni
dają tyle tej dobrej wiary
są jak przeogromny wielki dżwig
co ustawia nowe filary

Tak codziennie
wiersze czytam
to jest jakby
odrodzenie
i niezmiennie
różne myśli
stamtąd chwytam
to mi daje
uspokojenie

Autor: lucja.haluch Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Znam to uczucie.

  • Autor: lukasz83 Zgłoś Dodany: 15.11.2017, 23:36

O tak. Można przy nich odpłynąć. Ostatnio praktykuję przy Twoich... Unoszę się... +++ Pozdrawiam

  • Autor: szymwas Zgłoś Dodany: 14.11.2017, 00:37

Lu piateczke daje
bo lubię jej pisanie :)))

(**)

  • Autor: acha Zgłoś Dodany: 13.11.2017, 21:08

Nie tylko daja pocieszenie i ukojenie, ale też odradzają .. Tak :)

  • Autor: polana Zgłoś Dodany: 13.11.2017, 19:39

:)

  • Autor: jbw-u Zgłoś Dodany: 13.11.2017, 18:42

Słodko:)*

I tak powinno być :)