Nokturn

Czy lepiej może się czujesz?
Pogoda, wilgotna taka
Niepewnie czekamy na jutro
Znów ostygła ci kawa

Krople w takt Chopina
Nokturn powtarzają
Najgorsze są niedomówienia
Mam wrażenie, że nie chcesz ze mną rozmawiać

Obiecaliśmy mówić sobie prawdę
Choć to zdaje się być najtrudniejsze
Już nie będę męczyć cię pytaniami
Wieczory są coraz chłodniejsze

Głęboki żleb, wąwóz łzami wyryty
Osuszył go wiatr, popiół przykrył
Tak łatwo jest odejść
Tylko coś nie pozwala duszom się rozejść

Autor: Cień Kategoria: Okazjonalne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.