Sam sobieś winien Polaku

A ja wciąż narzekam
Wciąż tylko partii kilka
A żadna z nich nie warta
Złamanego szylinga

Na kim? Pytam. Na kim?
Wina za to spoczywa
Lecz winnego nie widzę.
Najpewniej się ukrywa...

Lecz gdybym tylko przypadkiem
W lusterko zajrzał ukradkiem
Winnego od razy bym znalazł

Sam sobieś winien Polaku
Bo nic z tym nie zrobiłeś
Bo łatwiej tkwić w niesmaku
Niż ruszyć z kanapy tyłek

Sam sobieś winien Polaku
Bo taka niestety prawda
Za ciebie nieboraku
Nikt o ten kraj nie zadba

Sam sobieś winien Polaku
Powtarzam po raz trzeci
Nim martwi padniecie do piachu
Ty i twoje dzieci

Wojna wiele ma twarzy
Szkoda, że najtrudniejsza
Do rozpoznania jest taka,
która jest najładniejsza

Lecz w końcu z państwem się zdarzy,
że pada ofiarą wroga
Bo na tyle silne państwo
Na ile jego załoga

Autor: karaczan19 Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


świetny

  • Autor: kurczak7 Zgłoś Dodany: 02.12.2017, 22:07

*