kapiszony

gdy to słyszę w oddali
dzieciństwo się przypomina
Tak beztroski czas
szybko nam mija

nawet się nie spodziewasz
pytasz czasem czemu
to się tak potoczyło
ze siedzę z nim
w więzieniu

albo na jednej ławce
tuż obok
kto to wie
tej nocy spokojniutko
oddycha serce twe.

a ja jak zwykle
tutaj
nie mogę wcale spać
herbata nie pomaga
fatalnie
.

Autor: antosiekszyszka Kategoria: Bajki

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


:@)

Czaśnij małpe..

ej polana nie przekrecaj mi wierszyka !

.. z nią w więzieniu, alno na jednej ławce tuż obok ..

  • Autor: polana Zgłoś Dodany: 04.12.2017, 09:59

dzięki Lu
wzajemnie
:)

Dobre wspomnienia mogą utulić..Pozdrawiam..