Tango

Przybyło z Argentyny
przez góry i doliny,
przez morza, oceany
i u nas tango mamy.

Taniec ten ma maniery,
a metrum dwa na cztery... .
Drapieżny i zadziorny,
momentami pokorny.

Jest tango -przytulango-,
jest także -z życiem- tango.
W nim szybciej płynie krew,
ciało piękny ma gest.

Tańczone jest parami,
niewielkimi krokami.
Skroń lgnie do drugiej skroni,
a dłoń jest w innej dłoni.

I para płynie z gracją,
z partnera dominacją,
rytm każdym zmysłem czuje,
a mimiką czaruje.

A nogi niosą same
tangiem oczarowane.
Parkiet tylko muskają.
Chwilo trwaj!- zaklinają.

*

Ten taniec z figurami,
skłonami, obrotami
wielką przyjemność sprawia,
a widza w zachwyt wprawia.


Autor: halszka Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Tango metrum , czego nie można powiedzieć o tym tworze.

Zobaczyłam ten taniec :))