Zaproszenie...

Zaproś mnie jesienią, do
uścisku ramion, bo ciepła
mi trzeba.
Zaproś mnie do swoich
oczu,gdyż dawno w ich
głębi utonęłam.
Niechaj dłonie Twe ze mną
tańczą i nagą skórę pieszczą.
W ciemnym zagajniku pod
płaszczem wyslij zaproszenie,
a w nocy w rytm melodii
niech usta całują.

Autor: Sephia96 Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.