Moje pragnienie

Moje pragnienie

Ile jest rzeczy, których pragniemy
A to co najważniejsze przychodzi najpóźniej
Tak czekamy, nasze dłonie wyciągamy
By poczuć się trochę luźniej

Ile to już dni minęło
Może tygodni, lat
Tyle ja sam, a wokół tyle
Wspaniałych poranków i nieprzespanych nocy
Tyle mam nadziei ile w Nas głupoty

Serce rwie się do czynów niebotycznych
Stopy stukotają o glebę
Ręcę świeźbią, a głowa szaleje

Ty będziesz moim początkiem
Od Ciebie zakończę siebie
I zacznę siebie

Moje pragnienie by stworzyć
dwa w jedno
I w Jedno plus jeden


Autor: Sherry_Argov Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.