*** (ziemio)

ziemio co chłonęłaś
smutki wszelakie jak wodę
bądź mi po śmierci
trująca niczym oleandry
nie oplątuj ciała
twardymi korzeniami
pozwól aby robactwo
karmiło się miernotą


niechaj nie koi
mnie sen wieczysty
nad głową nigdy
róże nie kwitną
jeno w piersi zamiast
płuc rosnąć będą
zgniłe jabłonie


tam gdzie wrzosowiska
w północnym lesie
podąży dusza zapomniana
błąkać będzie się po świecie


(bom nigdy nie była kochana)

Autor: Adelajda Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.