Młodzieńcza miłość

Młodzieńcza miłość, która zdarzyła się nam,
chcemy - nie chcemy, czasem zabiera nas tam,
gdzie w zakątkach pamięci śpi
wspomnienie tamtych odległych, cudownych dni,

Kiedy z czułością w ramionach tuliłeś mnie,
kiedy tak mocno biło dla mnie serce Twe,
a oczu blask, muśnięcia warg,
naszemu życiu dodawały nowych barw.

Kiedy Ty przy mnie byłeś, a przy Tobie ja,
kiedy pisała się nasza love story ta,
osnuta mgłą, zapachem róż,
a którą dawno już otulił czasu kurz.

*

I tylko żal tych młodych lat, uczucia żal,
tego, że tamte czasy odpłynęły w dal.
Przybyło dni, przybyło lat.
Dziś z inną dłonią w dłoni przemierzamy świat.

*

/melodia z -Ojciec Chrzestny- /chyba/

Autor: halszka Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Przynajmniej są wspomnienia.

  • Autor: lukasz83 Zgłoś Dodany: 06.12.2017, 20:49

Ale że to jakie wspomnienia piękne

  • Autor: Edyta37 Zgłoś Dodany: 06.12.2017, 16:18

Przyjemny w odbiorze...