WINNA

Zabiłam go miłością swą
Mą wiarę jak gąbka chłonął
Grzałam ciepłem nachalnych rąk
Od żaru mych myśli spłonął

Garść popiołu mi została
Otulam ją kroplą słoną
Będę dni we łzach maczała
Może bezwiednie utoną

Autor: Edyta37 Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Jakbyś wiedziała co czuję...

Czyżby inspiracją była Zielona Mila? Cudowny wiersz! Daję 5, niech się miłośnicy jedynek denerwują!

  • Autor: lukasz83 Zgłoś Dodany: 06.12.2017, 20:20

...mniej łez, może z popiołu powstanie .... diament.... Pozdrawiam. Ładne.

  • Autor: halszka Zgłoś Dodany: 06.12.2017, 19:44

Czasami kropla ma wymiar oceanu:)))

  • Autor: hopeless Zgłoś Dodany: 06.12.2017, 18:06

to bardzo bolesna, prosząca o karę wina, choć nie zamierzona ..

  • Autor: polana Zgłoś Dodany: 06.12.2017, 17:46