Zaginiony między ludźmi

Moja twarz...
jak kontury innych twarzy
zaś linie papilarne życia mojego
giną w oceanie pustynnych miraży

i nagle usłyszany grzmot ciszy
pośród słów będących gdzieś zupełnie obok
gdy świat nieznany nie pyta o nazwisko i wiek
i dla mnie obcy jest jego przedziwny prolog

świat nieczuły inną drogą podąża
gdy wciąż przeplatają się ścieżki i krzyżują spojrzenia
gdy każdego dnia umierają między ludźmi słowa
a gest przyjaźni staje się słabością

odartą z wszelkiego znaczenia

Autor: szymwas Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Dobry wiersz...

ostatnia zwrotka na 6!

  • Autor: Anna G. Zgłoś Dodany: 07.12.2017, 08:58