Cywilizacja


Jestem niepotrzebny
to jej ciało.
To ona decyduje czy mnie pokocha
i urodzi.
Jestem niechciany bo – ma taki kaprys
albo gorszy dzień.
Jestem jak rzecz którą można wyrzucić
bo się zużyła albo nie spodobała…
mamie?

Jestem embrionem a nie człowiekiem
teraz taka moda…
dziś mnie rozszarpią

bo

urodziłem się w cywilizacji śmierci

Jestem już stary przygłuchy
niekochany.
Jestem ciężarem, zmartwieniem
problemem.
Tak teraz mówi się na starych ludzi.

Jestem jak zabawka
ale już zepsuta
przez życie ból smutek…
Odszedłem do lamusa.
Dziś dostanę zastrzyk

bo

zestarzałem się w cywilizacji śmierci

Jestem zabobonem bajką wymysłem
Jestem niedostępny i złośliwy

Według Nich mój czas się kończy

a JA nadal trwam

w cywilizacji śmierci

Autor: Karol M Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Taka dzisiejsza prawda.
Boimy się śmierci, a jeszcze
gorzej boimy się żyć i tracąc
chęć do życia umieramy a
Bóg stworzył swoje najwspa-
nialsze dzieło aby człowiek
zawsze żył. Gdzieś tkwi błąd.
Miłe pozdrowienia.

*

  • Autor: polana Zgłoś Dodany: 07.12.2017, 13:27

więcej wiary!

Mimo tego...Trwaj, żyj!... to jest wciąż... Twój czas!
Pozdrawiam

  • Autor: halszka Zgłoś Dodany: 07.12.2017, 09:50

Smutno...

daje do myślenia....

  • Autor: Anna G. Zgłoś Dodany: 07.12.2017, 09:09

A kiedy ona nie była cywilizacją śmierci? Podczas wojen?
Czy niewolnictwa?

  • Autor: hera41 Zgłoś Dodany: 07.12.2017, 09:04