W MROKU - Kraina..




Wysokie góry, a u ich podnóża, lasy
Jezioro i ptaków śpiew
Biwak, ognisko i echo niosące
Tęskną nutę, pośród drzew

O bólu, żalu i samotności
Drżący głos, zawodzi
Przestrzega, jak miłość i zaufanie
Bezpowrotnie odchodzi

Samotny grajek, psalm wiary śpiewa
W ognia jęzory, duszą wpatrzony
Ballada ta, jego skargą na nieme drzewa
W śród których, mrowie zła strzępi jęzory

Sycone, niszczy co rozkwita pięknie
Za dnia, jasnością stroi nam życie
Nocą mroku, każda, dusza wrażliwa pęknie
By prawd czystością, dzień witać o świcie

Mary, trwać niegodziwością chcą
Anieli jednak, straż dzierżąc przy bieli
Prawd, ich czernią nie zmącą
Zepchną zło w czeluści, do krainy cieni..

Autor: J.S.hromy Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Mnie tam ten mrok nie pociąga:(za dużo wiem..

  • Autor: hera41 Zgłoś Dodany: 05.01.2018, 10:00

Głęboki mrok ale jakże pociągający...

*