Nieskazitelny

Jak opisać chwilę gdy słowa zbyt banalne
jak powstrzymać drżenie gdy na cud patrzę
gdybym malować potrafił uczucia
to przecież zachwyt namalować bym musiał

I proszę cię o wybaczenie
że kolorów w palecie mam tak niewiele
a choć najcieńszy do szkicu wybrałbym ołówek
to przecież delikatności twej nakreślić bym nie umiał

Owalu piersi co usta proszą
by się zajęły natychmiast pieszczotą
kosmyków włosów co muskając twą szyję
zazdrość wzbudzają o te delikatną czułość

Nie opiszę więc piękna tej chwili
nie namaluję szczęścia choć jestem szczęśliwy
pozostań proszę dla mnie w tej pozie nagiej
i pozwól zmysłom sycić się twym obrazem

Autor: Tymoteusz Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


*

  • Autor: polianna Zgłoś Dodany: 04.03.2018, 01:07

Piękny zachwyt...

malowniczo, pięknie, uczuciowo...pozdrawiam cieplutko

  • Autor: szenandu Zgłoś Dodany: 10.01.2018, 01:07

namalowałeś uczucia, piękna puenta, za całość ********, pozdrawiam serdecznie

Subtelny, piękny wiersz , namalowałeś obraz ktu cudownej kobiety..
Pozdrawiam ..wiem jak to jest..