Zimę kocham mocno w

podnoszę się
tylko gdy zaraz
złożę łoże

odłożę żłób
na może troszkę
żywszą porę

żuchwę
wodą żywą
zmrożę

dalej
gorzej
mróz że nie daj Boże

mruga brudas
lecz go
nie otworzę

trudno
raz pod lodem
raz na lodzie

może dopomoże
jakiś
miły złodziej

pewnie już nie czai nikt
więc
kurtynę proszę

Autor: marnygracz Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


A spotkałeś złodzieja, który się włamuje cichaczem i coś zostawia? Ciekawe co na taki włam prawo ;))

Pozdrawiam serdecznie :))

  • Autor: rafsp69 Zgłoś Dodany: 10.01.2018, 13:32