Myśli

pozamykane szczelnie, niczym
wszystkie zamki w moich drzwiach
poskładane, jak ta para spodni -
idealnie w kant

wystarczyło zobaczyć przechodnia,
co miał twoją twarz, który
nosił znajomy uśmiech i
miał podobny błysk w oku,

by w mojej głowie
znów zapanował chaos
na dobre

teraz myśli otwarte, niczym
puszka pandory
szukają ujścia, by spaść i znów
stać się całością

a jedyne, co mi pozostało
to nieposkładane kawałki,
pogubione odłamki duszy,
której każda cząstka woła o ciebie

Autor: eclibris Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Ciekawy i zatrzymuje..

Dobre

  • Autor: ddt Zgłoś Dodany: 11.01.2018, 00:45

Przypomniala mi sie piosenka Ani Wyszkoni- W calosc ulozysz mnie.

Pozdrawiam cieplutko :))

  • Autor: rafsp69 Zgłoś Dodany: 10.01.2018, 23:05