Ile jeszcze?

Skrzętnie zasłaniam firaną oczy,
Purpurową, baśniową Tobą.
Dziś chcę robić już tylko w tył kroki,
W końcu mogę słuchać słów z uwolnioną głową.

Wokół tylko muzyka czterech wiatrów,
Utyka światło,
Ty i symfonia smaków,
Rozświetl więc swe zmęczone ciało.

Wrażliwość w kieszeni.
Dobrze, że zawsze jest pod ręką.
Kto może coś zmienić?
Tylko Ty i ja oderwani od codzienności cieni.

Słyszę wciąż o nauce i pracy
Pieniądzach, czasie, znowu pracy i nauce.
Podaję Ci serce na złotej tacy,
Co jest cenniejsze? Dowiemy się wkrótce.

Może...

Autor: Rafdab Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


.

  • Autor: Szuiram Zgłoś Dodany: 14.01.2018, 13:29

.

  • Autor: Miraż Zgłoś Dodany: 12.01.2018, 23:18

...Co jest cenniejsze?... daje do myślenia :)

  • Autor: szenandu Zgłoś Dodany: 12.01.2018, 22:49

Poczatek ostatniej zazgrzytal z caloscia...

  • Autor: rafsp69 Zgłoś Dodany: 12.01.2018, 22:37

*****

  • Autor: krysta Zgłoś Dodany: 12.01.2018, 22:13