Niezdecydowanie

Zmęczona Julcia chodzi po swym domu.
Dać buziaczka chciałaby, ale nie wie komu!
Do dziadka się tuli,
Przytula do babci!

Pora już się umyć, ale szuka kapci!
Kiedy je znalazła pobiegła do wanny.
Wskoczyła do wody, umyła się sama,
Do łóżeczka poszła by się tam położyć
I pospać do rana.

Oczka swe zamknęła,
Kołderką okryła
I malutką główkę
Na jaśku złożyła.

Cichutko zasnęła w czyściutkiej pościeli.
Snem bardzo spokojnym,
A noc ją obdarzyła
Darem bardzo hojnym.

Śniły jej się cuda
Nie do opisania.
Piękne dzieje z baśni
I wielka potrzeba MIŁOŚCI ODDANIA.

I PRZYJAŹŃ
Dla której warto się poświęcić!
Lecz trzeba pamiętać,
Że wtedy nie można już kręcić!

A gdy rano wstała mocno wypoczęta
Do przedszkola pobiegła
Błogo uśmiechnięta!

Autor: szenandu Kategoria: Bajki

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


.

  • Autor: Szuiram Zgłoś Dodany: 14.01.2018, 13:33

Tak. To sprawy. Ktorym poswiecic zycie - warto i trzeba. Tyljo to ma znaczenie....

Pozdrawiam goraco,, :)))

  • Autor: rafsp69 Zgłoś Dodany: 13.01.2018, 05:51

piję do Twoich kaw, bo zauważyłam, że lubisz słodko:)

  • Autor: OPAL Zgłoś Dodany: 13.01.2018, 03:35

może gdy kawusi się napije zobaczy kto ją z boku bije

  • Autor: OPAL Zgłoś Dodany: 13.01.2018, 00:00