Ostatni

Myślę że wybrałem
Choć tak bardzo się bałem
To głupie choć prawdziwy jest zew
Z płaczu tak szybko już przełączam się w gniew
Jak wiele potrzebuje ile siedzi mi na barkach
Wbrew innym to zrobię błagam tylko nie sobie...
Nie boję się choć czuje frustracje
Że tak mocno chciałem znów być przy tobie miałaś rację
Tak bardzo boli mnie to tak mocno czuje te igły
Tylko dla Ciebie potrafiłem być miły
Jak bardzo chciałbym napisać
Że w amoku jeszcze coś mógłbym zyskać
Teraz płacze gdzieś w srodku na twarzy uśmiech
Kochany mój błagam cie zbudz mnie
Czy to ostatni sen
Czy to najgorszy
Wiem że to głupie
Ale nie umiem inaczej czuje że nie masz tego w dupie
I choć tak bardzo cierpię gdzieś w srodku że nie moge wytrzymać
Zapamiętaj te słowa niech skrzą się jeszcze
Jak boli mnie serce z pamięci twojej
Ile bym dał by nie czuć tak jak leniwy pozytyw
Nie szukaj mnie nie płacz proszę !
Znów czuje że to zrobie znów swoja duszę wynosze i choć wiem że to głupie
Mam nadzieję że zostanie że mnie więcej niż to ziarnko w zupie
Od was tego trochę dostałem
Nie wiem czy zrozumiecie kim tak naprawdę się stałem
Nie wiem czy to ma sens
Nie wiem czy pisze swój ostatni wiersz
Błagam daj mi jedną źle daj mi swe rany niech zszyje je ! Błagam oddaj choć jedno że swych uczuć marnych
Tak właśnie czuje że to koniec tych oczu bladych ...

Autor: Blade oczy Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Pełen cierpienia...

Jeszcze nie.. wiosna niedługo, ptaki powrócą..Zostań..