Burza

Dni szare a za oknem deszcz
Nie wiem juz w która stronę biec
Wyciągam ręce abyś pomógł mi
Ale Cię nie ma, za oknem już grzmi

Złap mnie, pomóż wstać i biec
Na całego smutku kres
Tam gdzie będzie lepiej mi
Bez deszczu, tam gdzie nie grzmi

Boję się tych grzmotów i błysków
Są tu i będą, lecz mimo wszystko
Bądź obok, ze mną i dla mnie
Bo za oknem deszcz, nieładnie

Chce ciebie zawsze i wszędzie
Chce wiedzieć ze dobrze będzie
Nie mam sił dalej biec
Przez burze i deszczu cień

Autor: Zgubiona marzeniami Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.