Problemy pierwszego świata

Jak by tu się zabić?
Żyletką się może zabawić?
Pohuśtać się na swym karku?
Opróżnić zawartość barku,
poprawić tabletkami
i pięcioma nożami?
Sztampowe! Nieoryginalne!
Ja mam przecież nóż na gardle!
Co ja mogę poradzić,
że nawet nie wiem jak się zabić?

Żyć już nie chcę wcale,
bo ogromne bólu fale
wciąż płyną niestrudzenie.
Na co komu moje istnienie?

Autor: sznurówka Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Życie to jest wyzwanie! A śmierć ... sama przyjdzie. Powodzenia.

  • Autor: halszka Zgłoś Dodany: 07.02.2018, 11:42

Różne pomysły przychodzą
do głowy, lepiej odło-
żyć i poczekać na coś
lepszego...to coś gdzieś
jest..mieć cierpliwość.
Ja wiem o tym.
Miłe pozdrowienia.

.

  • Autor: Szuiram Zgłoś Dodany: 07.02.2018, 06:19