A ja ciebie

A ja ciebie tak dotykałem,
byłaś mi tak bliską, moja,
wydawało się, że kochałem,
tak ciepłą realność twoja.

A ja ciebie całowałem,
moja najukochańsza,
i ciebie całą miałem,
a twoja dusza rańsza.

A ja ciebie tak kochałem,
tak, tak mocno, do upadłości,
i w sobie ciebie miałem,
a ty zakpiłaś z mojej miłości.

Dziś już po latach tak dalece,
ale nie jest wcale nam nietrudno,
już nic nie mówię, dalej lece,
i choć jest nam teraz nie nudno.


Autor: DarekAnioł Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Pozdrawiam..miłość ma rózne koloryty..