"Czerwona Róża"

Aniu... aksamitnie piękną anielicą mi się objawiłaś;
strażniczką serca potrzebującego szczerej miłości.
Pierwsze kroki w kierunku związku zgrabnie postawiłaś;
by zielenią oczu pogrążyć nas razem falami czułości.

Uwodzicielskim głosem wyszeptałaś najskrytsze marzenie;
moim zaszczytem być wykonawcą Twojego życzenia.
Postaram się byś zapomniała czym bywało cierpienie;
ramionami chroniąc od nieprzyjaznego otoczenia.

Czerwoną Różą udekoruję ogród Twoich włosów;
rumiane policzki niczym pąki rozpalą wspólne przeżycia.
Komponując się z barwą wzajemnie szepczących głosów;
ukażą co jeszcze przed nami jest do odkrycia.

Co jeszcze potrafią ręce splecione siłą wyczekanej tęsknoty;
spojrzenia, które całe wieki szukały siebie wzajemnie.
Twoja twarz jest lekarstwem na wszelakie kłopoty;
gdy swoim blaskiem ogrzewa tak przyjemnie.

Że wszystkie inne słodkości mogłyby przepaść w zapomnienie;
gdyż milszego nie znam nektaru niż Twoje usta.
Oddając Ci każde codziennego trudu westchnienie;
zapełnię tą lukę co do niedawna bywała pusta.


P.S. Wiersz, który napisałem, dla byłej już niestety dziewczyny.... kobieta odeszła.... lecz uczucia pozostały....


Autor: Biały Płomień Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


*****

:(*

  • Autor: hera41 Zgłoś Dodany: 15.02.2018, 12:37