Gorzkie sidła miłości

Twe nagie ciało,
tak idealne w tym świetle.

Delikatnie zdejmując
tę drogą sukienkę
podziwiam to piękno
bijące od ciebie.

Sunąc ręką po ręce,
sunąc ręka po nodze,
wyczuwam twe dreszcze,
lecz powstrzymać się nie mogę.

Zbyt idealna, zbyt delikatna
by móc przestać, by móc się powstrzymać.
Jeśli chcesz bym przestała,
to powiedz!

Lecz nic nie mówisz.
Czy to milczenie oznacza zgodę?
Czy to już ten moment,
cudownego połączenia?

Usta dotykają ust,
zachłannie łapane oddechy,
dwa ciała złączone ze sobą.
I nagle cisza!

Odchodzisz w swą stronę,
patrzę za tobą i płaczę.
Czy to z tęsknoty czy może z radości?
Gorzkie sidła miłości

przerwane tak brutalnie, tak nagle.

Autor: oranjeez Kategoria: Erotyki

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Bardzo podoba.

  • Autor: Wino Zgłoś Dodany: 01.03.2018, 08:45