Jak pyłki

Jak pyłki unosimy się w powietrzu,
to w górę, to znów opadamy w dół,
raz po raz targani powiewem wiatru.
Pędzimy prędko, to znów zwalniamy,
prosto lub rozpiechrzamy się w różnych kierunkach.
To znów odgrywamy wspólny taniec ciesząc się
słońcem i ciepłym powiewem.
Niektóre z nas giną podczas zawiei...

Jak pyłki unosimy się w powietrzu,
szukając własnego celu,
jedynego miejsca na ziemi.


Autor: sakura Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.