Żeglarz

Nad polami pełnymi czystego śniegu
Idą, pędzą, ludzie w wiecznym biegu,
Patrzą, myślą, nie widząc reguł,
By szukać, by zdradzić, rodzinę, kolegów,
Tak to jest właśnie prawda objawiona,
Gdy żądza człowieczeństwo zwyczajnie pokona,
Myśl nie stanie się już drogowskazem,
A intelektualizm traktować jak zarazę
Będą wszyscy Ci którzy w tym amoku,
Rzucać będą urazy w słowotoku,
Przy oklasków pustych akompaniamencie,
To właśnie oni będą na duszach firmamencie.

To właśnie my, ludzie zabiegani,
Patrzący na innych, nie to co nas rani,
Nie dajmy się więcej nigdy temu zwieść,
Bo prawda wyzwala, a nie będzie gnieść,
Połamcie swoich umysłów barykady,
Płyńcie dalej, dalej, za Szetlandy, Orkady!
Szukając swojego sensu istnienia,
Nie czegoś błahego a swego przeznaczenia.

Autor: Toivoa Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


.

  • Autor: Szuiram Zgłoś Dodany: 13.03.2018, 06:42

Na plus...