Komar

zrozum
że nie musisz podtrzymywać
walącego się budynku
którym jest twój związek
gdy twój partner to buldożer

nie musisz przelewać wszystkiego
co dobre i piękne w tobie
w niego
i potem czuć się pusta

nie musisz płakać całymi nocami
i szukać winy w sobie
gdy on znowu miał zły dzień
a jego matkę bolała głowa

on nie może
wysysać z ciebie całej energii
i nie dawać nic w zamian
nie o to w tym chodzi

jesteś jak ten komar
którego zabija się
za zabranie kropli krwi
bo umarłby z głodu

Autor: MagdalenaAnna Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.