Do mojej milosci

Jesteś moim niebem i piekłem, całym moim życiem, moją prawdziwą miłością, niebieskookim aniołem. Moje serce bije tylko dla Ciebie i zawsze tak będzie. Jesteś jedynym co potrafi rozbudzić we mnie tak mocne pożądanie dlatego tak bardzo boli kiedy się odwracasz. Jesteś dla mnie wszystkim . Jesteś moim orgazmem , rozkoszą dla mojego ciała i myśli. Jakbym mogła wyrwalabym sobie serce żeby nie musieć tak ostro czuć ogromu obciazonego miłością napięcia. Nawet szczęście gdy zbyt wielkie kaleczy. Chciałabym oddać połowę tej miłości , byłaby wtedy równomiernie rozlozona. Byłaby wtedy idealna. Nie miałabym wrażenia ze jest jednostronna . Wyciągłabym też wszystkie swoje myśli na wierzch żeby nie było więcej nieporozumień. By zrozumienie zamknęło wszystkie niezwiązane i stłumione sprawy. Patrzylabym ci dalej w oczy i rosła z dumy widząc jak nabierają dawnego blasku. Blasku podziwu mojej osoby, blasku nowości i świeżości zdarzeń, pełnego zauroczenia.

Autor: butterflly001 Kategoria: Obcojęzyczne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Język miłości...

miłość totalna... zamiast cieszyć, przytłacza obie strony. nawet w tak pięknym uczuciu umiar jest wskazany. podmiot liryczny, dla własnego dobra, powinien jednak znaleźć w sercu trochę miejsca dla siebie i świata, żeby nie zadusić swoim umiłowaniem ukochanego. i nie płakać, gdy odejdzie zmaltretowany nadmiarem.
pozdrawiam:)

  • Autor: odNowa Zgłoś Dodany: 06.04.2018, 08:22