Śpiwała

Śpiwała : Synu chciałeś mnie zajebać gdyś w pijacką głupawkę wpadł
ojciec zaś godoł : Siekirę podnosi a ni mo łba
Tyś w sąsiada się wdał i chlasz
Jo matka twoja
pytom gdzie twa dziewoja?
Som kaj dupa w strupach
zdechnies w zaścianku nicym żuli grupa
A mąż mój ta papuga
godo : zamrze zamrze
i mecyk łoglądo
a cygon gruz kradnie
Ole gitara gra
patologia a morfologia w som raz

Autor: Człowiek_Gór Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


No i mają z Tobą..
Pozdrawiam z uśmiechem...