Miss Uniwersum

Zazdrość przykleiła długie
rzęsy,
oczy kreskami przerysowała,
piersiowe baloniki wypieła,
płaski brzuch głębiej
schowała.
Zawiść uniosła nosa w górę,
usta wypukłe nadmuchała
i z tego sztucznego oddechu
taka teraz wielka się stała.
Z bawełny są jej ubrania
ale prześwitują kontury
ciała,
najwidoczniej myśli teraz
o sobie,
Miss Uniwersum, zostać
bym chciała.
Wzrok za wzrokiem ludzkimi
oczyma,
to w prawo, potem na lewo
i w dodatku przez taką
piękność,
zamiast iść prosto to wpadnie
się na drzewo.
I kto tutaj jest winny omylna
istoto?
Nie patrz na innych z takim
podziwem,
byś nie wpadł w kałużę albo
i w duże błoto.


Autor: Sibeobesi Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


6!!!:)

  • Autor: hera41 Zgłoś Dodany: 12.04.2018, 23:49

.

  • Autor: Szuiram Zgłoś Dodany: 10.04.2018, 18:59

Dobre zakończenie...

Natura.. a gdzie ona..