W ogrodzie

Był sobie kwiatuszek mały
z którego inne kwiatki się śmiały
Był nie duży , biały i mało już płatków miał
Lecz po mimo tego był szczęśliwy i też się śmiał

Czemu się śmiejecie ze mnie ?
Chociaż płatki opadają nadal tyle życia we mnie !

Nam z Tobą gadać nie wypada
bo my inna liga piękności gromada
a Ty zwykły mały , biały
taki pospolity w dodatku wyliniały
My w kolorach dostojnie mieniące
To nas najbardziej uwielbiło słońce

Cóż z tego że Wy piękne i kolorowe
Na wasze miejsce wyrosną inne kwiaty nowe
i chociaż teraz lepiej się prezentujecie
to o Was zapomną za chwilę przecie
Bo chociaż wyście piękne i urokliwe
to jednak próżne i leniwe
a gdy za chwilę wam płatki też opadną
Bo nie zatrzymacie swego piękna siłą żadną
i nic na to nie poradzicie
bo wasze kwitnienie przeminie o świcie
Ja chociaż zwykły , mały , biały i pospolity
W odróżnieniu od Was w owoc się przemienię wyśmienity
Bo za mą skromność i cierpliwość słońce mnie wynagrodziło
Zabrało piękne płatki lecz w owoc przemieniło
O Was kolorowych kwiatkach krótka będzie rozprawka
a mną się będą zachwycać jak dojrzeję bo jestem Truskawka

Autor: [email protected] Kategoria: Bajki

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


z morałem 5

:)

  • Autor: Szuiram Zgłoś Dodany: 11.04.2018, 17:48

Mums..! mały kwiatek
miał rację, chyba sobie
zjem truskawkę..? na
kolację. Słodki wiersz..:5
Miłe pozdrowienia.

Śliczny i niezła puenta..