Bez dzidy

Czym jest nagość
dla nie jednego wielkim wstydem
a taki Masaj
prawie goły
nosi długą dzidę

dziecko roczne
ba trzy letnie
nie ma wstydu żadnego
matka prowadza
do kibelka
wyciąga
by lał do niego

Urośnie chłopak
urośnie dziewczyna
mając przed sobą wstydy
światło zgaszone
w dołach podniecone
a przecież to nie żadne ohydy
no i są
bez dzidy

Autor: Gabrys Kategoria: Erotyki

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Miłego wieczoru

Rozbawiłeś..ale masz rację..hi hi hi'
Pozdrawiam cieplutko..